wtorek, 25 marca 2014

recenzja cieni Sleek MakeUP au naturel palette


Witajcie,
chciałabym podzielić się z Wami moim numerem jeden w kosmetyczce.


Paleta Sleek MakeUP au naturel palette, trafiła w moje ręce nieprzypadkowo. Pół roku minęło, zanim zdecydowałam się na jej kupno. Zachęcała mnie opinia wielu blogerek oraz makijaże wykonane paletami ze Sleek MakeUP. Dlaczego tak długo czekałam? Ponieważ moja kolekcja cieni nie należy do ubogich. Niestety znaczna część mojej kosmetyczki to cienie firmy AVON. Bardzo lubię ich kolorowe gazetki, niektóre produkty mają naprawdę niezłe, ale mam wrażenie, że z roku na rok cienie, które produkują są po prostu gorsze. Fajnie jest robić zakupy bez wychodzenia z domu, ale stwierdziłam, że to jednak nie jest to. Dlatego też po pierwsze nie chciałam po raz kolejny wydać pieniędzy, żeby pocieszyć się ładnym opakowaniem, ewentualnie jakimś tam kolorkiem na oku, które po 2h zapomni, że w ogóle było malowane, a po drugie znowu musiałam zakupy zrobić przez internet, bez oglądania cieni w realu. 
Otóż wydałam całe 37,99 zł (+ 10 zł wysyłka) i nie żałuje nawet złotóweczki. Cienie są po prostu idealne. Kolorystyka jest bardzo uniwersalna. Paletka pozwoli Ci na zrobienie makijażu nude, jak również uzyskanie efektu przydymionego oka w stylu smokey eye. Możesz czarować do woli, z mojej obserwacji wynika, że trzymają się około 14h (bez bazy) Dlatego gorąco polecam, bo są to jedne z lepszych cieni, które kiedykolwiek miałam.



Paletka składa się z dwunastu cieni w uniwersalnych kolorkach. Górna jej część to kolory jasne, dolną pokrywają cienie ciemne. Całość zamknięta jest w czarnej, matowej kasetce, która nie zajmuje dużo miejsca, dlatego świetnie odnajduje się w mojej torebce.









Jeżeli w dalszym ciągu zastanawiacie się nad paletką Sleek MakeUP, to mam nadzieję, że odrobinę pomogłam Wam w decyzji. Z czystym sumieniem polecam ją każdej z Was. Myślę, że sprawdzi się zarówno przy oczach brązowych, jak i zielonych, czy niebieskich. 

Polecam gorąco, a już niedługo umieszczę wpis z różnymi makijażami oka wykonanymi tą paletką.

Pozdrawiam Was gorąco.


2 komentarze:

  1. Też uwielbiam cienie ze Sleeka, ale tej palety jeszcze nie mam. Chyba mnie skusiłas ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że pomogłam Ci w wyborze. Pozdrawiam.

      Usuń