Witajcie,
dzisiaj będzie o ulubionym kosmetyku wykończeniowym do makijażu. Przedstawiam Wam błyszczyk glazewear vitaluscious od AVON.
Kosmetyki AVON charakteryzują się średnią, ale nie najgorszą trwałością. Wiem, bo przez długi czas byłam ich fanką.
Z resztą połowa mojej kosmetyczki, to kosmetyki tej marki.
Błyszczyk, który widzicie na zdjęciu poniżej, jest jednym z najfajniejszych produktów, jakie może nam zaoferować piękny, kolorowy katalog.
Wybrałam dla siebie kolor Nude-Tritious. Bardzo lubię makijaż nude oraz kosmetyki w kolorach ziemi, a ten nadaje się idealnie, do wykończenia takiego delikatnego, codziennego makeupu.
Na ustach wygląda podobnie jak zwykły przeźroczysty błyszczyk, z delikatnym beżowym połyskiem. Utrzymuje się krótko, ale taka uroda błyszczyków.Pozdrawiam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz